A czas leci
Trzy miesiące temu rozstałem się z iTVP i telewizją publiczną. Od pierwszego sierpnia pracuję w agencji (sic! jak ongiś pisano) reklamowej Scholz & Friends Warszawa. Tu jest moja nowa fabryka.
fotoblog | youtube | goldenline | linkedin | facebook
Trzy miesiące temu rozstałem się z iTVP i telewizją publiczną. Od pierwszego sierpnia pracuję w agencji (sic! jak ongiś pisano) reklamowej Scholz & Friends Warszawa. Tu jest moja nowa fabryka.
Wystąpili: Dorota Wysocka (Wiadomości TVP1), Dorota Wellman (Podróże z żartem, Pytanie na śniadanie – TVP2), Robert Korzeniowski (TVP Sport), Maciej Orłoś (Teleexpress TVP1), Maciej Kurzajewski (TVP Sport) oraz Marcin Leśkiewicz (Wiadomości TVP1).
Filmik został opublikowany przedwczoraj wieczorem na kanale iTVP. Dziś ma 32.240 odtworzeń, 90 komentarzy, 112 ocen (średnia 3/5), pierwsze miejsce w rankingu najczęściej dziś oglądanych i komentowanych w Polsce i 7 miejsce wśród najczęściej dziś oglądanych globalnie. Nieźle, jak na “reklamówkę TVP kreowaną na amatorski film” :)
Czysta magia w ramach testów. Zobacz ten film w YouTube »
“Miasto w komie” to nowy program TVP3 Warszawa, realizowany i prowadzony przez Cezarego Ciszewskiego. To pierwszy program TVP o filmach z telefonów komórkowych.
Filmy amatorskie jako telewizyjny “user generated content” to u nas nic nowego, jeśli weźmiemy pod uwagę, że Śmiechu warte emitowane jest w TVP Szczecin już od 13 lat.
Teraz – zamiast VHS’a pocztą – wysyłamy na serwer plik z komputera lub komórki. Dlatego formaty i programy współtworzone lub inspirowane przez “aktywnych widzów” już wkrótce masowo zawitają na niejedną antenę. Chociażby w formie proponowanej przez BBC.
Więc hop do telewizora
Autorzy “Miasta w komie” znaleźli na YouTube filmy Wojtka i zaprosili go na nagranie ze znajomymi, którzy “też coś kręcą”. Poszliśmy tam i tak moje dzieło “Większość ludzi pójdzie do piekła” zostało wraz z niżej podpisanym zaprezentowane w pierwszym odcinku programu (zobacz »). O czym uprzejmie donoszę ;)
PS: No i zostałem podpisany jako “informatyk”. Pewnie dlatego, że noszę okulary.
Update (31.05): Dziś w “Życiu Warszawy” ukazał się artykuł “Komórka, kamera, akcja, czyli scenki z życia stolicy”, ilustrowany zdjęciami, które zrobiłem Cezaremu na potrzeby strony.
Po prawie czterech latach rozstałem się z Canonem PowerShot’em A70, którym zrobiłem kilkanaście tysięcy zdjęć (z tego prawie 300 na fotoblogu). To wciąż bardzo dobry aparat, jakością zdjęć bijący na głowę wiele nowoczesnych kompaktów.
Jego miejsce w kieszeni zajął Canon IXUS 850 IS z kartą SDHC. Plusy: ergonomia i rozmiar, IS, szybki start i zapis, jakość filmów oraz przede wszystkim – szeroki kąt. Minusy: utrata jakości poza centrum kadru (widoczna w dużych powiększeniach) i brak w pełni manualnych nastaw. Tu więcej żargonu, a ja polecam.
Impreza Dancehall Queen Poland 2007 to drugie oficjane mistrzostwa Polski w tej dyscyplinie. Zobacz film w większym rozmiarze »
Celebrowaliśmy ostatnie chwile Wojtka na wolności, dziewczęta tańczyły, a baterie w aparacie skończyły się długo przed finałem.